Zobacz możliwości portalu TurboRebels

Zobacz sesje zdjęciowe, kalendarz imprez, i wiele więcej.
Zaloguj się, włącz tablicę i wyłącz ten komunikat ;)

Symulatory Wyścigowe, a Rzeczywistość

Komentarze (9)

Marek Jankowski
30.10.2018
09:49

Marek Jankowski napisał

Warto też dodać, że takie siedzisko też ma jednak wpływ na prowadzenie wirtualnego samochodu po torze. W domu niestety mogę kierownicę przykręcić jedynie do biurka i w sumie jest spoko, ale kumpel ma taki stelaż z kubełkiem i jeździ się lepiej.

Paweł Kłosiński
24.10.2018
13:01

Paweł Kłosiński napisał

Do dobrej zmiany biegów przydają się niezłe słuchawki, gdzie będziesz słyszeć obroty silnika.

Tasker GT-R
24.10.2018
09:30

Tasker GT-R napisał

Żałuję, że mam na tyle mało miejsca w domu, że na taki zestaw z fotelem nie mogę sobie pozwolić :(

4 kółka i nie tylko
23.10.2018
14:34

4 kółka i nie tylko napisał

Akurat zmiana biegów w sumie najbardziej intuicyjna bo jak w prawdziwym samochodzie, czyli po obrotach? Tylko trzeba mieć na uwadze, że silnik wyścigowy ma inne obroty niż np. diesel w Passeratti :P .

Zbyszek Grochal
23.10.2018
11:32

Zbyszek Grochal napisał

Ja osobiście mam największy problem ze zmiana biegów w wirtualnych wyścigach. Jakoś nie czuję tego momentu, który w prawdziwym samochodzie jest dla mnie naturalny. Może Wy mi poradzicie co z tym zrobić, bo pomimo wielu prób po prostu mi to nie wychodzi. I jeżdżę na automacie, a większość asyst mam wyłączoną ;)

Auto Bloger
22.10.2018
18:44

Auto Bloger napisał

no tak, przeciążenia - tak bardzo oczywista rzecz, że nawet tego nie wziąłem pod uwagę :) 

Bartez B.
22.10.2018
11:11

Bartez B. napisał

Brak przeciążeń i jednak fizycznej łączności z samochodem poprzez siedzenie powoduje, że te wrażenia pomiędzy realem a wirtualem się różnią.

4 kółka i nie tylko
22.10.2018
08:56

4 kółka i nie tylko napisał

1) Toca i Gran Turismo to jednak nie symulatory wbrew napisom na pudełkach ;) .
2) Kubica iRacing używał głównie do treningu fizycznego czyli dokładał sobie ciężarki na nadgarstki i maksymalny force feedback, by ćwiczyć mięśnie w domu. Natomiast regularnie tam jeździ i nawet wygrywa Lando Norris. Spotkać można go w kilku seriach, choćby w iRacingowym WEC za kierownicą prototypów.
3) Nie wspomniałeś o największej (no poza kosztami) różnicy między sumulatorem a rzeczywistośćią, czyli brakiem przeciążeń. To one de facto wpływają na różnicę odczuwania pojazdu całym ciałem i błędnikiem, a nie jedynie rękami jak to jest w domciu przed TV.
4) Symulatory najbardziej pomagają wyćwiczyć odruchy, a także sprawność umysłu, refleks itp., a także nauczyć się torów. Force Feedback bardzo zależy od produkcji, np. w iRacing naprawdę czuć każdą nierówność nawierzchni, a nawet jej kształt.

Bartosz Jankiewicz
20.10.2018
23:18

Bartosz Jankiewicz napisał

Fajny filmik!

POZOSTAŁE KOMENTARZE (9)