Zobacz wszystkie materiały TurboRebels

Kontaktuj się ze znajomymi, otrzymuj informacje o nadchodzących wydarzeniach i nie tylko.
Jeśli nie masz konta, możesz je utworzyć

Kilka razy już słyszałem o tym zlocie, że jest fajny, duży i klimatyczny, w 2016r. w końcu udało mi się tam wybrać. Jedziemy we dwa auta: Dodge Charger 1968 i Buick Special 1954 coupe.

Z Rybnika gdzie mieszkam to 300km, niby niedaleko ale po przekroczeniu granicy zaczęły się schody, objazd wykierował nas na jakieś boczne słabo oznakowane drogi kierując nas absurdalnie okrężną trasą, był moment gdy już blisko celu musieliśmy się przedzierać przez nieczynną drogę w remoncie.

Na miejscu byliśmy pod wieczór więc odnajdujemy przyjaciół, możliwie szybko rozbijamy obozowisko i ruszamy w stronę gastronomii, po długiej podróży każdy chętnie coś zje na ciepło, a przede wszystkim napijemy się piwa! Jesteśmy przecież w Czechach, a tu w dodatku leją moje ulubione piwo Velkopopovicky Kozel. Ceny są stosunkowo niskie, piwo kosztuje 30Kcs, chyba tylko herbata i prysznic są tańsze - po 20Kcs. Spokojnie biesiadujemy, mamy niezły widok na samochody uprawiające cruising po alejkach, gdy się ściemnia często pojawia się mocno ztunningowany współczesny Pontac GTO który co chwila daje ognia z rur wydechowych.

Następnego ranka ruszam na łowy z aparatem, to jedna z lepszych pór na fotografowanie aut na zlotach, większość uczestników odsypia nocne imprezy, światło jest miękkie chociaż niebo zaciągnięte chmurami psuje nieco efekt.

Jest co prawda sporo aut współczesnych ale i klasyków jest mnóstwo, w tym wiele prawdziwych rodzynków. W odróżnieniu od zlotów w Polsce jest silna reprezentacja marki Oldsmobile, rzucają się też w oczy liczne, ładne egzemplarze Chevroleta Camaro II generacji.

Jako że jest sobota, kulminacyjny dzień zlotu zjeżdża się wiele ciekawych maszyn, między innymi po raz pierwszy na własne oczy widziałem motocykl Boss Hoss - to firma która produkuje motocykle z silniem V8. Jest śliczny Dodge Royal z 1957r - to cieszy serce fana MOPAR-ów, ale pozostałe koncerny wielkiej trójki też są godnie reprezentowane, np. Edsel Corsair z 1957r. Edsel to marka należąca do koncernu Forda która okazała się marketingową porażką, funkcjonowała raptem trzy lata 1957-59.

Błąkając się trafiam na Pontiaca Trans Am w wersji KITT z serialu Knight Rider, pstryk i idę dalej, dopiero wieczorem gdy wyjechał na cruising okazało się że to nie byle Trans Am z migającym diodowym paskiem, to kompletna i wierna replika filmowego samochodu, wnętrze robi piorunujące wrażenie.

Kolejnym cackiem na jakie trafiam to wypieszczony w najdrobniejszych detalach Pontiac Boneville z 1959 - prawdziwe cacko, nie mogę się napatrzeć, ciągle odkrywam w nim jakieś ciekawe detale, fantastyczny jest pomysł z bocznymi lusterkami które zarazem pełnią funkcję szperaczy (od przodu w korpusie lusterka jest reflektor). Chodzę i wciąz odkrywam jakieś ciekawostki, jest AMC Javelin mało u nas znany ale bardzo zgrabny muscle car w wersji z 1970r. Jest też coś dla przemytników bimbru Plymouth Business Coupe z 1939r.

Można tam spotkać również nieco dziwniejsze wynalazki, jak Lincoln z komora silnika wykończoną skórą, Hummer H2 na monstrualnych kołach z niskoprofilowymi oponami - przypomina mi dyliżans z westernu, monstrualny Ford F-650 wzbudzał nie lada sensację, oraz produkty ślepej uliczki motoryzacji takie jak Chevrolet SSR pick-up cabrio czy Plymouth Prowler.

W tym gąszczu ciekawych pojazdów nie zwracam uwagi na inne atrakcje, po terenie przechadzają się modelki prezentujące body paintning, są pokazy tańca na rurze - w wersji fitnesowo-sportowej oraz liczne koncerty. A to wszystko w przyjemnej spokojnej wręcz leniwej atmosferze tak typowej dla Czechów, za co zresztą bardzo ich cenię. Żadnych napinek, awantur, żadnego bengalenia z samochodwych głośników.

Mocno się szykuję na wyjazd w tym roku, to bez wątpienia nieco słabsza impreza niż Race61 ale i tak jest super - w moim prywatnym rankingu jest na drugim miejscu, a koszty uczestnictwa o wiele mniejsze niż na Race61.Link do galerii na Turbo Rebels:         https://turborebels.com/galeria/756,hradecka-v8    Pełna galeria ze zdjęciami w wysokiej jakości:      https://www.flickr.com/photos/105818989@N08/albums/72157673140443435

Komentarze (7)

Paweł Kłosiński
28.07.2017
13:23

Paweł Kłosiński napisał

Bardzo fajny event!

Krzysztof Kowalski
27.07.2017
11:50

Krzysztof Kowalski napisał

Czekam więc z niecierpliwością na artykuł!

Marek Jankowski
26.07.2017
10:03

Marek Jankowski napisał

To GTO nieźle zadawało szyku :D

Marek Czerepkowski
25.07.2017
15:00

Marek Czerepkowski napisał

Wkrótce opiszę jeden na który w miarę regularnie jeżdżę, jestem na urlopie, ale jeśli będą warunki to może już w przyszłym tygodniu.

Krzysztof Kowalski
25.07.2017
14:41

Krzysztof Kowalski napisał

Panie Marku, a jak na tle zachodnich zlotów wypadają te Polskie?

Patryk Choszczyński
25.07.2017
13:28

Patryk Choszczyński napisał

Że też tegoroczna edycja jest wtedy, gdy nie mogę się tam pojawić... :(

Grzegorz Paczuski
25.07.2017
11:57

Grzegorz Paczuski napisał

Uwielbiam czeską "leniwość". Tam czas płynie jakby wolniej. Bardzo dobra relacja, świetne zdjęcia w galerii...
P.S. Popraw link w relacji, bo jest zwykły tekstowy, a nie hyperlink :D

POZOSTAŁE KOMENTARZE (7)