ŚwiatWyścigów.pl napisał

Po publikacji w ubiegłym tygodniu oświadczenia Automobilklubu Wielkopolskiego ws. postępowania CBA dotyczącego Toru Poznań, otrzymaliśmy komentarze wypominające przerwanie tegorocznej imprezy Gran Turismo Polonia.

W celu wyjaśnienia sytuacji, odsyłamy do wcześniejszego oświadczenia AW w tej sprawie: http://aw.poznan.pl/imprezy2018/20180630gt/oswiadczenie.pdf

Impreza została przerwana po tym, jak uczestnicy wielokrotnie i pomimo upomnień w tej sprawie korzystali z trybów sportowych zwiększających hałas (przekraczając tym samym normy dopuszczenia do ruchu drogowego) oraz ignorowali czerwone flagi, co stanowi brak szacunku dla toru oraz bezpieczeństwa siebie i innych.

Przez ostatnie lata wielokrotnie pisaliśmy o surowych karach, jakie za podobne wykroczenia spotkały kierowców wyścigowych, tymczasem organizator postanowił przerzucić całą odpowiedzialność na AW, wybielając siebie oraz uczestników imprezy.

Warto przypomnieć sobie o tym, jak w 2013 roku jeden z uczestników wykazał się podobnym brakiem wyobraźni i wjechał w publiczność, raniąc 17 osób – był to koniec pokazów GTP na ulicach Poznania.

Bezpieczeństwo jest i zawsze będzie priorytetem numer jeden na torach wyścigowych, niezależnie czy chodzi o imprezy rangi mistrzostw świata, czy zloty i track daye.

Nie bez powodu na biletach widnieje napis «motorsport jest niebezpieczny», dziennikarze podpisują oświadczenia o tym, że zdają sobie sprawę z zagrożenia, a zawodnicy muszą wyposażać się w elementy bezpieczeństwa spełniające coraz bardziej rygorystyczne normy.

Zamiast więc wylewać swoją niepopartą faktami złość w internecie, skorzystajmy z okazji, aby podziękować marshallom, którzy w każdy weekend ryzykują swoim życiem – w wielu przypadkach za darmo – aby uwielbiany przez nas sport mógł się odbywać.

Marcin Rdzanek

Marcin Rdzanek napisał

01.10.2018

OK, kumam kwestię łamania regulaminu toru w zakresie bezpieczeństwa. Mniej zrozumiałe jest jednak dla mnie wprowadzanie rygorystycznych ograniczeń dotyczących głośności w trybach sportowych. W końcu uczestnicy przyjechali na teren specjalistyczny, gdzie mogli pojeździć swoimi samochodami zgodnie z ich przeznaczeniem.

Czy na pewno chcesz ten usunąć post?

Czy na pewno chcesz usunąć wskazany komentarz?